Opublikowano Dodaj komentarz

Mrówki Kopcówki – cóż to za dziwo?

Kopcówki – mrówki objęte ochroną w Polsce

Wyobraź sobie taką sytuację. Pierwszych ciepłych dni, udało ci się złapać pierwszą rójkową królową. Ucieszony wracasz do domu. Sprawdzasz na forach jaki to gatunek w celu identyfikacji. Znajdujesz posta z taką samą mrówką. Wchodzisz w komentarze i widzisz “Kopcówka, do wypuszczenia”. Takie prawdziwe, prawda? :). Jeżeli chcesz poszerzyć swoją wiedzę na temat kopcówek i dowiedzieć się dlaczego nie wolno ich łapać i hodować, to rozsiądź się wygodnie w fotelu i przeczytaj ten artykuł.

Zacznijmy od tego, że w Polsce dziko występuje sześć gatunków z grupy kopcówek:

  • Formica aquilonia (mrówka północna),
  • Formica lugubris (mrówka smętnica),
  • Formica polyctena (mrówka ćmawa),
  • Formica pratensis (mrówka łąkowa),
  • Formica rufa (mrówka rudnica),
  • Formica truncorum (mrówka pniakowa).

Hodowla tych mrówek jest całkowicie zabroniona. Przeczytać o tym możemy w Rozporządzeniu Ministra Środowiska. By nie być gołosłownym, pozwolę sobie je przytoczyć, ale tylko fragment by Cię nie zanudzić na amen :p

  • 6. 1. W stosunku do dziko występujących zwierząt, należących do gatunków objętych ochroną ścisłą oraz częściową, o których mowa w lp. 1–478 i 480–592 oraz lp. 1–210, wprowadza się następujące zakazy: umyślnego zabijania, umyślnego okaleczania lub chwytania, umyślnego niszczenia ich jaj lub form rozwojowych, transportu, chowu, zbierania, pozyskiwania, przetrzymywania lub posiadania okazów gatunków, niszczenia siedlisk lub ostoi, będących ich obszarem rozrodu, wychowu młodych, odpoczynku, migracji lub żerowania, niszczenia, usuwania lub uszkadzania gniazd, mrowisk, nor, legowisk, żeremi, tam, tarlisk, zimowisk lub innych schronień, umyślnego uniemożliwiania dostępu do schronień, zbywania, oferowania do sprzedaży, wymiany lub darowizny okazów gatunków, wwożenia z zagranicy lub wywożenia poza granicę państwa okazów gatunków, umyślnego przemieszczania z miejsc regularnego przebywania na inne miejsca, umyślnego wprowadzania do środowiska przyrodniczego.

Na stronie 36 wspomnianego rozporządzenia znajdziemy wyszczególnione, mrówki o których właśnie mowa

No dobra, jak to się ma dla nas hodowców w praktyce?

Oznacza tyle, że hodowla, handel i przetrzymywanie kopcówek jest zabronione. Złamanie tych zasad może się równać z grzywną lub ograniczeniem\pozbawieniem wolności. Karane jest również niszczenie naturalnego siedliska tych gatunków oraz zabijanie ich przedstawicieli.

Jak spotkasz w lesie wielki mrówczy kopiec, pamiętaj by podziwiać, ale nie dotykać.

Mrowisko Formica (Fot. 123RF)

Dlaczego nie wolno ich hodować?

Mrówki z rodzaju Formica są bardzo pożyteczna dla lasów. Mrówki te są bardzo żarłoczne i pożerają ogromne ilości owadów, spośród których, wiele uważanych jest za leśnych szkodników. Dodatkowo, mrówki te pomagają przy ‚usuwaniu’ padliny :).

Kolejny aspekt, przemawiającym za nie hodowaniem tych mrówek to fakt, że rozwijają się w niesamowicie szybkim tempie. Bardzo wysokie tempo rozwoju prowadzi do szybkiego zwiększania zapotrzebowania na przestrzeń gniazdową. Zaznaczyć należy też, że mrówki te mają tendencje do pryskania kwasem i zamknięte ich w szczelnym pojemniku (domyślnie formikarium), potrafią się zwyczajnie ‚zagazować’ w chwili zwiększonego stresu. Liczebność kolonii może dosięgać do 100 tysięcy robotnic.

Dlaczego kopcówki?

Chronione gatunki z rodzaju Formica nazywają się kopcówki, bo jak sama nazwa wskazuje, budują kopce. Mogą one sięgać nawet 1m wysokości oraz mieć dwumetrową część podziemną!

Mrówcze wojny

Formica to wyjątkowo wojownicze mrówki dbające by żadna inna kolonia nie powstała w obrębie ich terenu 🙂 Bardzo ciekawy artykuł na ten temat znajdzie ce tutaj „Mrówki na wojennej ścieżce” opublikowany w magazynie Salamandra 🙂

Ciekawostka 

Co do ciekawostek, to zasadniczo można uznać cały opis tego gatunku. Mrówki są niezwykle interesujące przez swoją agresję, rozmiar, żarłoczność oraz prędkość rozwoju koloni. Jednak myślę że warto wspomnieć, że mrówki tego gatunku potrafią się oddalać do 100 m od gniazda.

Kamil Stajniak, którego stronę znajdziecie tutaj, zgodził się nam udostępnić kilka fotek Formica truncorum

Autor: Filip i Dawid

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.