Opublikowano Dodaj komentarz

Monomorium pharaonis

Monomorium pharaonis – porozmawiajmy o hodowli mrówek faraona

 

W tym artykule poznacie bardzo niezwykłe mrówki, które poprzez swój sposób bycia zaskarbiły sobie równie wiele zwolenników co przeciwników. Mowa tutaj o mrówkach faraona. Jeżeli chcecie się dowiedzieć, dlaczego nazywane są faraonkami oraz innych ciekawostek o tym niezwykłym gatunku to zapraszamy do lektury.


Krótka charakterystyka

Pochodzenie

 

Faraonki są gatunkiem mrówki, który pierwotnie pochodzi z Afryki i Ameryki południowej. Została przywleczona do Egiptu przez statki handlowe. W Egipcie znalazła idealny klimat i tam się zadomowiła. A jak pojawiły się w Europie? Jak okazuje się, jest to wina Francuzów. W 1798 roku wracające francuskie wojsko z bitwy pod Al-Lahun przywlekło faraonki do Europy. W ten sposób gatunek ten opanował niemal cały świat.


Rozmiar

Królowa: 4 mm,
Samiec: ok. 2 mm,
Robotnice: 1.5-2 mm.
Monomorium pharaonis śmiało można przypisać do mrówek rozmiaru mikro 🙂


Żywienie

Faraonki karmimy tym samym co większość mrówek. Podstawą diety powinny być owady karmowe oraz miód. Warto zaznaczyć że apetyt tych mrówek na białko jest ogromny. Większa kolonia rozniesie każdego owada. Ważne, aby miód był naturalny i nie zawierał sztucznych składników. Dietę można urozmaicać o mięso, owoce czy otręby.


Forma koloni

Monomorium pharaonis są mrówkami poliginicznymi. Oznacza to, że w kolonii występuję więcej niż jedna królowa. Królowe pojawiają się często i bez potrzeby lotów godowych. W dorosłej kolonii może być nawet kilkaset królowych, a kolonia rozwija się niesamowicie szybko. Imperium faraonek dochodzić może nawet do kilku milionów robotnic.
Warto wspomnieć, że mrówki te są wstanie przeprowadzić rójkę wewnątrz gniazda. Zaczynając hodowlę z jedną czy dwiema królowymi, w niedługim czasie powinny pojawić się kolejne, zaplemnione królowe – zakładając że zapewniono im odpowiednie warunki hodowlane.


Podział na kasty

W kolonii faraonek, pomiędzy robotnicami nie występuje widoczny podział na kasty. Wszystkie  są tej samej wielkości. Ewentualne drobne różnice w rozmiarze mogą wynikać z dostępności pokarmu bądź wieku w jakim znajduje się kolonia.


Hibernacja

Faraonki nie wymagają zimowania, gdyż pochodzą z ciepłego klimatu. Kolonia nie popada w stagnację.Warto również zaznaczyć że są wrażliwe na niską temperaturę. Jeśli planujesz wysyłkę tych mrówek, pamiętaj by sprawdzić pogodę i dobrze przygotować paczkę 🙂


Ogrzewanie

Jeśli zdecydujesz się na hodowlę tych mrówek to warto wiedzieć że dzikie kolonie najczęściej zakładają gniazda tam gdzie temperatura zawiera się w granicach 25-30°C. Oznacza to, że taką temperaturę powinny mieć w gnieździe hodowlanym. Formikarium ogrzewać można kablem lub matą grzewczą. Ogrzewanie podpiąć należy do termostatu, aby nie przegrzać mrówek. Z własnych obserwacji mogę zaświadczyć że różnica w hodowli bez ogrzewania a z ogrzewaniem (i odpowiednią ilością białka) jest ogromna. W dobrze dogrzewanych gniazdach, przyrost jest wręcz zatrważający.


Gniazdo

Monomorium pharaonis to gatunek sucholubny. Świadczy o tym fakt, że wszystkie znalezione przez nas dzikie kolonie, właśnie w takim środowisku przebywały. A było to pudełko z herbatą, karton po butach bądź inny tekturowy pojemnik. Decydując się na hodowle faraonek, konieczne gniazdo suche i szczelne. Cały urok tych mrówek pryska, gdy po ucieczce z gniazda, zakładają nową kolonię w naszej kuchni. W takim momencie walka idzie na noże. Żaden kawałek mięsa czy otwarty słoik z dżemem nie umknie ich uwadze. Jadłeś kiedyś kanapkę z której zaczęły wychodzić małe mrówki? Mi się raz zdarzyło i szczerze nie polecam :p
Co do samego gniazda to sugeruję gniazdo 3D, nie dla tego że nasz sklep się w nich specjalizuje, a z powodu takiego że mieliśmy na mieszkaniu problem właśnie z tymi mrówkami i można było testować szczelność gniazd do woli. Udało się wypracować całkiem fajny model, który znaleźć można tutaj -klik-

Co do samej areny, tutaj sugeruję zakup spożywczego pojemnika i posmarowanie go fluonem. Czym więcej tym lepiej. Żadne dostępne na rynku akrylowe areny, jeśli nie są klejone, nie zdadzą tutaj egzaminu na dłuższą metę. Godne polecenia są pojemniki od firmy Rotho z seri Loft. Wykonane są z przeźroczystego plastiku, mają gładkie ścianki i brak w nich kątów prostych, które utrudniały by nałożenie fluonu na ścianki. Sam fluon, który w przypadku tych mrówek jest bardzo skuteczny możecie znaleźć tutaj -klik-


Uwagi od autora

Mrówki te na całym świecie uważane są za szkodniki, najczęściej gniazda zakładają w domach. Najczęściej za listwami, pod odstającymi płytkami czy w ścianach. Są niesamowicie trudne do wytępienia.

-Nazwę ,,Mrówki Faraona” nadał Linneusz uznając, że były one przyczyną jednej z plag egipskich.

-Gdy jedna robotnica znajdzie pokarm, oznacza drogę do niego feromonami. Po chwili przy kąsku jest już grupka głodnych robotnic.

Osobiście odradzam hodowlę tych mrówek każdemu, szczególnie osobą początkującym. Często podczas rozmowy, gdy ktoś mówi mi że mu mrówki faraona nie uciekły, cicho dodaje sobie w głowie ‚jeszcze nie uciekły’. Mrówki te są mikro rozmiarów i z premedytacją wykorzystają każdą niedoskonałość gniazda i areny na ucieczkę. Gdy jedna z robotnic zwęszy takie miejsce, kolejne robotnice w rządku ustawią się by również opuścić ‚obiekt hodowlany’ i przenieść się do czegoś większego. A ze to akurat Twój pokój, mieszkanie, dom, czy blok – nie robi im to różnicy. Zasiedlą wszystko w tej właśnie kolejności :p
Jak było wspomniane wyżej, mrówki te potrafią ‚wygenerować’ nowe królowe więc jak ucieknie nam chociaż jedna, będzie w stanie wyprodukować kolejne i zapewnić tym dalszy rozwój koloni.

Z ciekawostek, warto wspomnieć, że mrówki są bardzo wojownicze. Kiedyś zaatakowały arenę moich Myrmica sp. Mimo sporych różnic w rozmiarze (na korzyść Myrmica oczywiście)), faraonki były w stanie wykończyć i zrabować co się tylko dało z areny.

Pan Kamil Stajniak użyczył nam swoich fotek na potrzeby tej pracy. Więcej zdjęć w tym klimacie znajdziecie oczywiście na jego stronie, którą gorąco polecam – https://ant-photo.eu/

A poniżej prezentujemy kilka fotek z naszej prywatnej hodowli oraz naszych klientów:

Autor: Dawid i Filip


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.