Opublikowano Dodaj komentarz

Hodowla mrówek dla początkującego – co wybrać na start?

Jakie mrówki wybrać na początek swojej przygody?

Hodowla mrówek staje się ostatnio coraz popularniejsza. Dzieje się tak głównie za sprawą ich łatwej dostępności, niewielkich kosztów utrzymania oraz przede wszystkim ciekawych zachowań. Aby nasi mrówczy podopieczni żyli w komfortowych warunkach nie musimy wcale przerąbać całej wypłaty na to hobby- na początek wystarczy nam arena (wybieg dla mrówek, część, w której podajemy pokarm) na której umieścimy odpowiednio przygotowaną probówkę z mrówkami w środku.

No właśnie, tylko jakie mrówki wybrać na początek? Poniżej znajdziecie polecane przeze mnie mrówki dla początkujących.

Lasius niger – gatunek najbardziej oklepany, najczęściej polecany początkującym. Nie oznacza to jednak, że jest gorszy 🙂 Niewielkie kolonie faktycznie mogą wydawać się nudne, jednak jest to bomba z opóźnionym zapłonem, która wybucha gdy kolonia osiągnie liczebność około 100 robotnic – wtedy w większej liczbie patrolują one arenę i po podaniu pokarmu zaczyna coś się dziać. Karmimy je pokarmem węglowodanowym (miodem) oraz białkowym (owady karmowe). Jak wszystkie krajowe gatunki wymagają zimowania.

Lasius niger Photo by Adisonv13

Camponotus nicobarensis – mróweczki prosto z odległej Azji. Cechują się bardzo szybkim rozwojem kolonii. W przeciwieństwie do Lasius niger są polimorficzne – wśród robotnic występuje podział na piastunki i żołnierzy. Nie wymagają także zimowania, a więc jeśli zamiast mrówek wolisz trzymać w lodówce coś co można wrzucić do gara, to jest to dla Ciebie dobra propozycja 😉 Karmimy je miodem oraz owadami karmowymi.

Camponotus nicobarensis

Zapytacie gdzie dostać mrówki, które naturalne występują w Azji? Ano tak się składa że kilka ładnie wybarwionych koloni mamy dostępnych o tutaj – Camponotus nicobarensis

Serviformica spp. – pierwomrówki. Do tego podrodzaju należą gatunki takie, jak Formica: fusca, lemani, cinerea, rufibarbis, clara i cunicularia. Wyróżnia je prędkość poruszania się, nienaganna inteligencja oraz (poza fusca i lemani) agresja, z jaką rzucają się na ofiarę (gryzą zacieklej niż Suarez). Karmimy je… nie zaskoczę was, miodem i owadami karmowymi.

Formica sp.

Messor barbarus – żniwiarki. Idealne mrówki dla osób, które nie lubią kleić sobie rąk miodem – zamiast niego żywią się nasionami (oraz … tak, owadami karmowymi). Gatunek polimorficzny – wśród robotnic występują piastunki, zbieraczki i żołnierze. W tych ostatnich ze względu na ich majestatyczny wygląd wielu hodowców potrafi godzinami wlepiać gały. Wymagają zimowania.

Messor barbarus

Troszkę mniej popularnymi ale równie interesującymi mrówkami z rodzaju Messor to Messor structor oraz Messor aciculatus. Warto wspomnieć w tym miejscu że Messor structor i aciculatus są mrówkami poliginicznymi. Oznacza to że kolonia może mieć więcej niż jedną królową. W przypadku chęci rozpoczęcia hodowli któregoś z tych trzech gatunków, warto rzucić okiem co aktualnie jest w ofercie naszego sklepu –> Messor barbarusMessor structor i Messor aciculatus

Messor structor

Messor aciculatus

A więc mamy już naszą pierwszą kolonię, która zasiedla sobie probówkę, a robotnice ochoczo szlajają się po arenie. Do pewnego momentu to wszystko, czego potrzebujemy, ale przyjdzie taki moment, w którym w probówce zrobi się zbyt ciasno – jest to idealny moment na podłączenie gniazda.

Na rynku możemy znaleźć kilka podstawowych rodzajów formikariów:

Ziemne – wyglądają bardzo naturalnie, jednak oferują mocno ograniczoną widoczność. Dodatkowo początkujący hodowca może w łatwy sposób zalać kolonię, co skutkować może utopieniem potomstwa a nawet całkowitym wybiciem kolonii.

Gipsowe i z betonu komórkowego – większość modeli dostępnych na rynku ma prosty, a zarazem skuteczny system nawadniania, a więc przy racjonalnym zarządzaniu zasobami wodnymi trudno o podtopienie mrówek. Podstawową zaletą tych gniazd jest ich słaba odporność na żuwaczki mrówek (z wygryzania sobie drogi do wolności słyną przede wszystkim Messor).

Gniazda 3d i akrylowe – wyglądają mniej naturalnie niż ich pozostałe odpowiedniki, jednak nadrabiają to z nawiązką swoją estetyką wykonania, wytrzymałością na mrówcze żuwaczki (tłumią bezproblemowo wszelkie zapędy koloniowowyzwoleńcze), tym, że są to konstrukcje wielorazowego użytku, które bez najmniejszego problemu można rozkręcić i wyczyścić oraz faktem, iż nie ma możliwości, żeby uczyły one nasze pociechy pływać, nawet, gdy nalejemy za dużo wody.

Formikarium 3D

Gniazda wykonane w technologi druku 3D to akurat nasza specjalność. Posiadamy również szeroki asortyment gniazd akrylowych. W swoich projektach stawiamy na funkcjonalność i estetykę. Dla tego też warto zajrzeć. Może coś wpadnie w oko 🙂 Wszystkie nasze formikaria do  hodowli mrówek znajdziecie tutaj – Formikaria 3D  Formikaria akrylowe

Gniazda korkowe – wyglądają całkiem naturalnie i estetycznie. Niestety, ale z czasem mrówki mielą korek na ogromną skalę, co psuje estetykę, a czasami niestety uniemożliwia także jego dalsze użytkowanie.

Wskazówka: nie należy wpuszczać małej kolonii do zbyt dużego gniazda, gdyż może to się skończyć dla niej tragicznie (hamuje to ich rozwój, co często doprowadza do śmierci kolonii).

Po zaopatrzeniu się w gniazdo pozostaje nam już tylko cieszyć się z obserwacji naszej podrośniętej kolonii 🙂

Jeśli dotarłeś do końca artykułu a dalej nie wiesz na co się zdecydować to nie wahaj się do nas napisać. Najszybciej złapiesz nas na Facebook – Ant3D

Artykuł powstały we współpracy z Okiem terrarysty

https://okiemterrarysty.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.